#SECRETPLACES // SOLATORIUM NA JAZDOWIE

→ Ciekawe miejsca w Warszawie – Solatorium.

Niedzielę spędziliśmy na Jazdowie. Wstyd się przyznać, ale odkąd zamieszkałam w Warszawie cztery lata temu jeszcze ani razu nie odwiedziłam tej części miasta. Spacerując wąskimi uliczkami osiedla trudno uwierzyć, że znajduje się prawie w centrum miasta. Duszą Jazdowa są drewniane domki fińskie, a sekretem działające w ich wnętrzach inicjatywy, m.in Solatorium, które odwiedziliśmy przy okazji.

Ciekawe miejsca w Warszawie - Solatorium na Jazdowie. Sprawdź, dlaczego warto odwiedzić to miejsce. Ostoja światła, zieleni i relaksacyjnych dźwięków.

To niezwykłe miejsce powstało z inicjatywy Pracowni Dóbr Wspólnych przy współpracy z Ogrodem Botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego oraz Schroniskiem Dla Roślin.

Ciekawe miejsca w Warszawie - Solatorium na Jazdowie. Sprawdź, dlaczego warto odwiedzić to miejsce. Ostoja światła, zieleni i relaksacyjnych dźwięków.

Solatorium to przestrzeń, która ma symulować lato. Jest zimową ostoją światła, zieleni i relaksacyjnych dźwięków (w domku można posłuchać m.in śpiewu ptaków czy odgłosów strumienia) przywołujących na myśl ciepło i pełnię lata. We wnętrzu umieszczono również jonizator, dzięki któremu odwiedzający mogą oddychać świeżym powietrzem.

Ciekawe miejsca w Warszawie - Solatorium na Jazdowie. Sprawdź, dlaczego warto odwiedzić to miejsce. Ostoja światła, zieleni i relaksacyjnych dźwięków.

Zdjęcie z mojego Instagrama: agi.ms

Można tu wygodnie usiąść w fotelu lub na wielkich poduchach, napić się kawy, poczytać książkę i najzwyczajniej w świecie odetchnąć.

Ciekawe miejsca w Warszawie - Solatorium na Jazdowie. Sprawdź, dlaczego warto odwiedzić to miejsce. Ostoja światła, zieleni i relaksacyjnych dźwięków.

Ciekawe miejsca w Warszawie - Solatorium na Jazdowie. Sprawdź, dlaczego warto odwiedzić to miejsce. Ostoja światła, zieleni i relaksacyjnych dźwięków.

W Solatorium najbardziej spodobało mi się zagęszczenie roślin na metr kwadratowy i tylko utwierdziłam się w tym, żeby zrobić w naszym mieszkaniu jeszcze większą miejską dżunglę. Podobno rośliny przestaje liczyć się przy setce! 

Co myślicie o podobnych inicjatywach? Czy również odliczacie już dni do lata? :)

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zieleń we wnętrzu.

Wcześniejszy wpis Następny wpis

Sprawdź również

Komentarzy

Zostaw komentarz: