Florencja w trzy dni

Wybierając się po raz drugi do Florencji nie pamiętałam, że jest aż tak mała. To idealne miasto na weekend. W trzy dni zdążyliśmy odwiedzić wszystkie najważniejsze zabytki, zjeść rewelacyjną kolację i przejechać miasto wzdłuż i wszerz na skuterze! 

Zachód słońca. Florencja w trzy dni.

Jak dojechać?

Naszym punktem startowym była miejscowość Rovigo, gdzie nocowaliśmy u przyjaciół. Dojazd samochodem autostradą zazwyczaj zajmuje około dwóch godzin, ale zdecydowaliśmy się jechać dłuższą trasą, prowadzącą przez kręte, malownicze ulice Toskanii, więc nasza podróż trwała cztery.

Na przeszkody związane z podróżą samochodem natknęliśmy się dopiero na miejscu. Nasz hotel mieścił się w historycznym centrum, tuż przy placu Santa Trinita. Nie mieliśmy pojęcia, że dojazd okaże się tak trudny. Mapy pokazywały zupełnie inny kierunek ulic, niż w rzeczywistości. Pod drzwi hotelu dojechaliśmy po godzinie krążenia. Od obsługi dowiedzieliśmy się, że to normalne, ponieważ władze miasta dość często zmieniają kierunek ruchu w ścisłym centrum.

Droga w Toskanii. Florencja w trzy dni.

Gdzie się zatrzymać?

Hotel Tornabuoni Beacci

Jak już zdążyłam wspomnieć, nasz hotel mieścił się w samym centrum. Wybraliśmy taką lokalizację, ponieważ chcieliśmy gubić się we florenckich uliczkach przez całe dnie, ale mieć też możliwość szybkiego powrotu do noclegu. Co najbardziej nas urzekło w tym miejscu to taras na dachu z mnóstwem zieleni i pięknymi widokami. Poza tym było po prostu ok. Łóżko w pokoju niestety niewygodne i bardzo przeciętne śniadania.

Florencja, widok na czerwone dachy. Florencja w trzy dni
Hotel we Florencji. Florencja w trzy dni.

Poruszanie się po mieście

PIESZO

Po pierwsze spacer. Florencja jest dosyć mała, a jeden zabytek od drugiego dzieli zazwyczaj krótki odcinek drogi, więc najłatwiej po mieście poruszać się po prostu pieszo. Ani razu nie mieliśmy potrzeby skorzystania z transportu publicznego.

SKUTER

Po drugie skuter. Wynajęcie skutera było najfajniejszym pomysłem, na jaki wpadliśmy podczas pobytu. Nie jest to chyba jakaś popularna atrakcja w tych stronach, bo wypożyczalnia, do której się udaliśmy w swojej ofercie miała aż… jeden! Koszt takiej przyjemności to około 50 euro, plus paliwo. Przy wypożyczaniu spisuje się umowę, w której wynajmujący zgadza się na jazdę na własną odpowiedzialność oraz obciążenie rachunku na kwotę 500 euro w razie poważnego uszkodzenia pojazdu lub kradzieży. Oprócz tego trzeba mieć przy sobie dowód osobisty lub prawo jazdy. Zdecydowaliśmy się na wypożyczenie jednego, za to dwuosobowego skutera.

Wypożyczenie pojazdu to świetna opcja na zwiedzenie pobliskich miejscowości, np. Fiesole oraz kilku punktów znajdujących się po drugiej stronie rzeki, które wymieniam w dalszej części wpisu.

Uliczka. Florencja w trzy dni.

CO ZOBACZYĆ?

PONTE VECCHIO

Most złotników, na którym mieszczą się małe pracownie i sklepiki z biżuterią. Jest oblegany przez turystów, więc przejście nie należy do najłatwiejszych. Warto jednak zrobić to chociaż raz, choćby dla uchwycenia pięknego zachodu słońca!

Most Złotników. Florencja w trzy dni.

PIAZZA DELLA SIGNORIA

Plac Signoria. Znajdziemy tu rzeźby przedstawiające postacie mitologiczne, a przede wszystkim dzieło Bartolomeo – ogromną fontanna Neptuna. Wykonano ją z białego marmuru i brązu. Całość robi ogromne wrażenie!

Fontanna Neptuna. Florencja w trzy dni.

UFFIZI

Galeria Uffizi nie bez powodu jest jedną z najczęściej odwiedzanych we Włoszech. Znajdują się tu dzieła pionierów wczesnego renesansu, takich jak Caravaggio, Rembrant, Leonardo da Vinci czy Michał Anioł. Bilet wstępu do galerii kosztuje 8 euro.

BASILICA DI SANTA CROCE

Bazylika Świętego Krzyża. Spoczywają tu najważniejsi przedstawiciele kultury i nauki włoskiej, między innymi Michał Anioł i Galileusz. Bilet wstępu kosztuje 5 euro.

DUOMO

Katedra Santa Maria del Fiore wznosi się ponad wszystkimi budynkami Florencji. Budowano ją przez ponad 600 lat, a za jej projekt odpowiadało aż czterech architektów. Ogrom bryły dosłownie wbija w ziemię. To architektoniczny cud świata.

Duomo, Florencja w trzy dni.

BASILICA DI SANTO SPIRITO

Jedna z ważniejszych świątyni znajdujących się po drugiej stronie rzeki. Przed wejściem do bazyliki rozpościera się przestronny plac z malowniczą fontanną i knajpkami. Przyjemne miejsce na kawę, ale też aperitivo. Wejście do środka bazyliki jest darmowe.

Plac Santo Spirito, Florencja w trzy dni.

GIARDINO DI BOBOLI

Ogród Boboli. Ogromny park z malowniczą fontanną i rewelacyjnym widokiem na Florencję. Idealne miejsce na odpoczynek w trakcie zwiedzania. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Koszt wstępu: 10 euro.

Ogród Boboli. Florencja w trzy dni.
Ogród Boboli panorama. Florencja w trzy dni.

PIAZZALE MICHELANGELO

Plac Michała Anioła z przepięknym punktem widokowym na miasto. Można stąd podziwiać wszystkie mosty przecinające rzekę: Ponte Vecchio, Ponte Santa Trinita i Ponte Carraia. Na miejsce podjechaliśmy skuterem.

Plac Michała Anioła. Florencja w trzy dni
Panorama miasta, Florencja w trzy dni.

FIESOLE

Fiesole to malownicza miejscowość, w odległości zaledwie 6 km od Florencji. Stoją tam willowe domy mieszkalne z pięknymi ogrodami. Od razu widać, że mieszka tu zamożna część mieszkańców. Przejazd skuterem po krętych i wąskich uliczkach momentami był sporym wyzwaniem, ale widok na całą Florencję wszystko nam wynagrodził.

Fiesole, Florencja w trzy dni.

ARCERTI

Po wizycie w Fiesole udaliśmy się dalej. W stronę dzielnicy Arcerti, gdzie w ostatnich latach swojego życia mieszkał Galileusz. Niestety znajdujące się tam obserwatorium Osservatorio Astrofisico di Arcetri tego dnia było nieczynne.

Arcerti, Florencja w trzy dni.

GDZIE ZJEŚĆ

LA GIOSTRA

Jeszcze nigdy nie zdarzyło nam się czekać na zarezerwowany stolik ponad godzinę, ale podobno w La Giostra to codzienność. Na szczęście czas oczekiwania minął nam bardzo szybko przy rozmowach z mieszkańcami oraz lampce prossecco na koszt restauracji!

Kiedy w końcu udało nam się zająć miejsca przy stoliku, zamówiliśmy prosciutto di „San Daniele” i mozzarellę di bufala na przystawkę oraz Ravioli Di Pecorino i toskańskie Osso Buco jako danie główne.

Każde potrawa smakowała rewelacyjnie. Dawno nie byliśmy w restauracji, w której wszystko tak dobrze ze sobą grało. Klimatyczny wystrój, profesjonalna obsługa, fachowo podane wino i dbający o przyjemną atmosferę, krążący od stolika do stolika właściciel.

La Giostra. Florencja w trzy dni.

La Ménagère

Elegancka restauracja i bistro w samym sercu Florencji. Przepiękne wnętrze mieszczące się zaledwie trzy minuty drogi spacerem od Duomo. Warto się tu wybrać. Jeżeli nie na lunch to na aperitivo. Wypiłam tutaj najpiękniejszy Aperol Spritz w życiu.

La Ménagère. Florencja w trzy dni.

Wąskie uliczki, czerwone dachówki, mnóstwo klimatycznych kawiarenek, ale również mała odległość między kolejnymi zabytkami. Wszystkie te czynniki sprawiają, że Florencja to dla mnie idealne miejsce na weekend!

Stare budynki we Florencji. Florencja w trzy dni.

Mieliście już okazję odwiedzić stolicę Toskanii? Jakie miejsca dodalibyście do mojej listy?

Komentarzy: 20

  1. Marzec 7, 2019 / 9:16 pm

    Przepięknie tam. Włochy to jeden z moich celów na najbliższy czas i trudno mi wybrać, gdzie najbardziej bym chciała najpierw pojechać. Rzym i Watykan? Wenecja? Florencja? Mediolan? Twoje przewodniki są bardzo dokładne i przydatne :)

  2. Marzec 7, 2019 / 8:07 pm

    Na takie wypady zawsze chętnie się wybiorę, przyjemne zwiedzanie w pigułce. :)

  3. Luty 28, 2019 / 1:48 pm

    Świetny przewodnik i piękna fotorelacja :) Uwielbiam miejsca, które mogę zwiedzić w weekend. Tak ostatnio miałam okazję odwiedzić Barcelonę.Teraz mam kolejny cel- Florencja. Zachwyciłam się :)

  4. Ania
    Luty 28, 2019 / 12:37 pm

    Ależ piękne miejsce na ziemi!

  5. Marta zywicielka.pl
    Luty 28, 2019 / 12:09 pm

    Jak zwykle piękne zdjęcia

    • Agi
      Autor
      Luty 28, 2019 / 12:17 pm

      Wielkością możemy ją porównać do naszej polskiej Gdyni :)

  6. Marta zywicielka
    Luty 21, 2019 / 3:19 pm

    Chyba nie wróciłaś po trzech dniach

    • Agi
      Autor
      Luty 21, 2019 / 4:35 pm

      Pojechałam dalej, do Cinque Terre :)

  7. Monika Flok
    Luty 20, 2019 / 11:30 am

    coś niesamowitego- te zdjecia- oj marzenie – ale do spełnienia:)

    • Agi
      Autor
      Luty 21, 2019 / 4:35 pm

      Pewnie, że tak! ;)

  8. Listopad 15, 2015 / 9:25 pm

    Strasznie żałuję, że nie udało mi się dotrzeć do ogrodu Boboli… następnym razem koniecznie! A Duomo pamiętam, że wgniotło mnie w ziemię… geniusz, po prostu!

  9. Listopad 15, 2015 / 9:20 pm

    Choć toskanię zwiedziłam dość pobieżnie (Florencja oczywiście, Piza i Lucca), mogę powiedzieć, że jestem zakochana i z pewnością poznam ten region bardziej dogłębnie (bo każdy miłośnik Włoch, jak jest w moim przypadku powinien zwiedzić Toskanię wzdłuż i wszerz ;) ) A Florencja jest przepiękna, ma w sobie coś niepowtarzalnego, czego nie da się znaleźć gdzie indziej.

  10. Listopad 15, 2015 / 1:30 pm

    Przepiękne widoki. Chętnie poprzypinam sobie kilka fotografii :)

  11. Październik 5, 2015 / 6:53 am

    Nigdy nie byłam w tym mieście dlatego z miłą chęcią przeczytałam Twój post. Szkoda że nie można powiększyć fotek :-(

  12. Elsa
    Wrzesień 17, 2015 / 10:37 am

    Toskania jest cudowna. Ja we Florencji spędziłam 10 wspaniałych dni. W galerii Uffizi spędziliśmy cały dzień:) Oprócz Florencji zwiedziłam również Pizę, Sienę i Arezzo. Piza mi się nie spodobała, wg. mnie przereklamowana. Za to zakochałam się w Sienie i Arezzo. Uwiodły mnie te miasta, uliczki, klimat i małe urokliwe knajpki.

    • Wrzesień 17, 2015 / 12:58 pm

      Elsa, dokładnie to samo słyszeliśmy o Pizie, dlatego ominęliśmy ją na szlaku zwiedzania! :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *